Tag: świadomość


Projekt w samym meritum jest jedną logiczną całością i służy odzyskaniu wewnętrznej wolności. Realizując ten program wyobrażaj sobie, jak idziesz przez własne życie i zbierasz dane o sobie, niezbędne do rozpoznania Twojej życiowej rany.


Rozpoznanie rany, to odszukanie swojego najtrudniejszego doświadczenia, czy typu doświadczeń z dzieciństwa i/lub młodości, które wyryły w Twojej psychice coś na kształt traumy lub traumatycznego doświadczenia. Z biologicznego punktu widzenia, to wyżłobienie takiego pragnienia w człowieku, by było inaczej.


Gdy popatrzysz na swoją traumę z szerszej perspektywy, dostrzeżesz być może, że jest ona biologicznym motywatorem do transformacji Twojej świadomości. Dlaczego? Bo tak bardzo pragniesz, by było inaczej, niż doświadczałeś. Dopuszczenie do świadomości, że na ogół czułeś się: odrzucany, porzucany, upokarzany, zawstydzany, dewaluowany, przekraczany, zdradzany lub traktowany niesprawiedliwie, pomaga dostrzec swoją życiową ranę i rozpocząć transformację.


Transformacja życiowego zranienia ma na celu wykorzystanie skumulowanej energii traumy do wewnętrznego wzrostu. Wewnętrzny wzrost w postaci odpowiedzialnego i świadomego działania ma na celu rozwijanie zasobów własnych celem prawdziwego poczucia własnej wartości, które nie może wyrosnąć w żaden inny sposób.


Rozpoznanie swojego życiowego zranienia, zmierzenie się ze swoim największym lękiem, przekroczenie ego i odzyskanie prawdziwej tożsamości to proces, który będzie Twoją najlepszą inwestycją.


Nie ma innego sposobu na szczęście, jak wyleczenie dzieciństwa z traumy i samodzielne wypełnienie każdego deficytu, a potem samodzielna realizacja każdej z 6 potrzeb człowieka, na których szczęście opiera swoje filary.


Program i szczegóły uczestnictwa poniżej:


zobacz więcej keyboard_arrow_right

Ten artykuł jest dopełnieniem poprzedniego wpisu Narcyzm-patologia, czy geniusz ego. Oba artykuły pozwolą rozjaśnić czytelnikowi, skąd bierze się ludzka motywacja do zbaczania na ścieżki demoniczne, skutkiem czego jest ogrom cierpienia powodowanego rozłąką w własną duszą. Otóż, narcyzm powstaje jako mechanizm obronny u ludzi, którzy doznali odrzucenia i nie mieli możliwości bycia sobą w sposób autonomiczny i suwerenny. Tacy ludzie operują w świecie z przestrzeni tożsamości zastępczej, co odczuwane jest w interakcji jako sztywny i niekompatybilny skrypt do elastycznej tożsamości człowieka niezaburzonego. W wielkim skrócie człowiek niezaburzony odczuwa, że ma do czynienia z demonem, gdyż dłuższa relacja z osobą zaburzoną doprowadza do obłędu.

Sztywny skrypt u osób narcystycznych zwany tożsamością zastępczą, domaga się ciągłego odżywiania z zewnątrz ponieważ ma swoje źródło u demona, nie u Boga. To ziejąca pustka, która potrzebuje zasilania energetycznego każdego dnia. Ta pustka zwana jest raną, dziurą, potworem, intruzem, maską, personą i powstaje na skutek niezaspokojenia jednej z 6 podstawowych potrzeb człowieka, jaką jest potrzeba autonomii. To wytwór ego na potrzeby przetrwania. Sprawdź, czy masz współudział w dokarmianiu intruza.

zobacz więcej keyboard_arrow_right

Dosłowne tłumaczenie łacińskiego procrastinatio to zwlekanie, odkładanie na później, odraczanie, ociąganie się. Istotą prokrastynacji jest paradoks, że odkładasz realizację ważnych rzeczy na później, mimo świadomości przykrych konsekwencji wynikających z odkładania właśnie. Gdyby przykre konsekwencje następowały zaraz po odroczeniu sprawy ważnej na później, proces prokrastynacji nie stał by się niszczącym nawykiem. Niestety ilość powtórzonych zachowań o charakterze zwłoki, buduje w Tobie ten nawyk niepostrzeżenie. Codziennie jedna cegiełka do muru prokrastynacji, jak z każdym nawykiem. Nim się obejrzysz, już wyhodowałeś kolejne przekonanie, silne właśnie ilością powtórzeń. Twoja podświadomość dostała od Ciebie instrukcję obsługi spraw ważnych i korzysta z niej jak wierny pies. Czy to ja sam pozwoliłem na rozpanoszenie się prokrastynacji w moim życiu? Niestety tak. Jak to zrobiłem? Wejdź odważnie w poniższe rozważanie, a zrozumiesz jak działa mechanizm prokrastynacji.

zobacz więcej keyboard_arrow_right

Najgłębszą intencją tego wpisu jest dotarcie do jak największej ilości zawstydzonych serc, które żyją w błędnym przekonaniu, gdyż zostały naznaczone destrukcyjnym imieniem: COŚ Z TOBĄ NIE TAK, gdy odważnie wyrażały swoją prawdziwą naturę jako radosne dzieci. Urodziłeś się z woli Najwyższego, urodziłeś się, by swoją indywidualnością wnieść coś nowego do świata, by w jeszcze inny i piękny sposób zaświadczyć o niekończących się manifestacjach Najwyższego w świecie 3D. A tu drugi człowiek, Twój najbliższy na ogół, Twój autorytet lub nauczyciel zauważając, że pląsasz nieco inaczej niż przewiduje instruktaż do dobrego i świętego życia, wszczyna przewód sądowy tytułując go: młody człowieku, coś z Tobą nie tak! Przytniemy Cię tu i ówdzie, dla Twojego dobra. Może do dzisiaj ten wyrok sądu najwyższego-drugiego człowieka- psuje Ci życie i jest przyczynkiem cierpienia. Jeśli tak jest, ten wpis dedykuję Twojej wolności.

zobacz więcej keyboard_arrow_right
notifications_none

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

clear